Chór „A vista” w czeskim Ołomuńcu

Udało się! W ten sposób można by podsumować udział pionkowskiego szkolnego chóru „A vista” w Międzynarodowym Festiwalu Pieśni w czeskim Ołomuńcu. Ktoś mógłby zapytać: „Dlaczego udało się?” Przede wszystkim dlatego, że wyjazd grupy liczącej 38 dzieci w ogóle doszedł do skutku. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że takie przedsięwzięcie wiązało się ze znacznymi nakładami finansowymi, a miasto Pionki do najbogatszych nie należy. Prowadząca chór Anna Kuczmera wraz z rodzicami dzieci podjęli szeroko zakrojoną akcję mającą na celu zebranie potrzebnych funduszy. Okazało się, że w lokalnej społeczności znalazło się wiele osób gotowych do bezinteresownej pomocy. Dzięki ich ofiarności rodzice dzieci śpiewających w chórze pokryli tylko opłaty za sam pobyt w Czechach, natomiast regulaminowe koszty uczestnictwa w festiwalu oraz koszty podróży zostały pokryte dzięki sponsorom.

Pomijając kwestie finansowe należy zaznaczyć, że pobyt dzieci z Pionek w Ołomuńcu był również udany z wielu innych powodów. Okazało się bowiem, że chór działający przy „zwykłej” szkole podstawowej może z powodzeniem konkurować z chórami działającymi n.p. przy szkołach muzycznych. Chór „A vista” za występ w ramach konkursu otrzymał honorowe wyróżnienie, co jak na debiutanta w tak renomowanej imprezie, należy uznać za znaczące osiągnięcie. Dzieci z Pionek zostały zauważone przez ołomuniecką publiczność. Na przedkonkursowym koncercie odbywającym się – w przeciwieństwie do występu konkursowego - przed szerokim audytorium, chór zebrał gromkie brawa i gratulacje od wielu słuchaczy z różnych krajów Europy.

Zasadniczym celem wyjazdu dzieci do Ołomuńca była chęć porównania swych umiejętności z umiejętnościami innych chórów i zorientowanie się co do wymagań, jakie stawia przed młodymi wokalistami czeskie jury. Zgodnie z oczekiwaniami wymagania te były bardzo wysokie, tym bardziej, że zdecydowana większość chórów przybyłych do Ołomuńca to chóry z wieloletnimi tradycjami, posiadające szerokie zaplecze finansowe i organizacyjne. W zestawieniu z takimi „gigantami” jak chóry z Singapuru, Rosji, Litwy, Słowenii, Węgier, etc., chór „A vista” nie mógł oczywiście poszczycić się takim zapleczem, co jednak jeszcze cenniejszym czyni honorowe wyróżnienie zdobyte przez dzieci z Pionek.

Poza warstwą ściśle muzyczną wyjazd wiązał się również ze zwiedzaniem pięknego Ołomuńca i poznawaniem historii tego miasta. Dzieci zwiedzały kościoły, pałace, muzea, a dzięki świetnie mówiącemu po polsku przewodnikowi nie miały najmniejszych problemów w poznawaniu dziejów Ołomuńca i jego zabytków. Jednym z punktów programu była wizyta w Ołomunieckim ogrodzie zoologicznym, unikatowym ze względu na swe położenie. Mianowicie cały kompleks ZOO leży w gęstym lesie. Takie usytuowanie ZOO - z dala od zgiełku wielkiego miasta, jest bardzo wygodne dla zwiedzających ogród, a przede wszystkim dla jego „pensjonariuszy”.

Wyjazd chóru „A vista” do Czech zaowocował oczywiście wieloma nowymi znajomościami z dziećmi z innych krajów. Przez wszystkie dni trwania Festiwalu Pieśni centralny rynek miasta tętnił życiem i wielojęzycznym gwarem. Dzieci miały znakomitą okazję do sprawdzenia swych umiejętności językowych.

Mimo, że od powrotu do Polski minęło zaledwie kilka dni, młodzi śpiewacy z Pionek już tęsknią za Ołomuńcem i snują plany przyszłorocznego wyjazdu. Po zapoznaniu się z poziomem konkursu i wymaganiami jury są przekonani, że za rok z powodzeniem mogą sięgnąć po jeden z medali. Zależy to jednak przede wszystkim od finansowej kondycji chóru „A vista”. Pozostaje mieć nadzieję, że tegoroczny sukces odniesiony na festiwalu spowoduje, że decydenci przychylniejszym okiem spojrzą na wyjazdowe plany chóru i jego uczestnictwo w ołomunieckim Święcie Pieśni nie będzie uzależnione li tylko od zasobności portfeli rodziców i hojnych bezinteresownych sponsorów. Na uczestnictwo w festiwalu nie można patrzeć tylko przez pryzmat ponoszonych nakładów. Rozwijanie artystycznej wrażliwości, umiejętności śpiewu, zawieranie nowych znajomości to korzyści niewymierne, jednak jak najbardziej realne i potrzebne.

Czerwiec '2006


Poniżej prezentujemy kilka zdjęć z pierwszego pobytu w Ołomuńcu.