Jeszcze do niedawna dzieci śpiewające w chórze "A Vista" z nadzieją, ale i z obawami związanymi z uczestnictwem w prestiżowym konkursie, marzyły o zdobyciu brązowego medalu na XXXV Międzynarodowym Festiwalu "Święto Pieśni" w Ołomuńcu (Republika Czeska). Systematyczna i ciężka praca całego zespołu przyniosła jednak jeszcze lepsze efekty. Chór "A Vista" za swój świetny występ konkursowy został przez międzynarodowe jury nagrodzony srebrnym medalem i dyplomem gratulacyjnym. Tym samym dzieci z Pionek potwierdziły, że ubiegłoroczne honorowe wyróżnienie zdobyte na ołomunieckim Festiwalu nie było przypadkiem, lecz wyraźną zapowiedzią tegorocznego osiągnięcia.
Młodzi chórzyści po uroczystym ogłoszeniu wyników konkursu, świętowali swój sukces na głównym rynku miasta (Horni Namesti) śpiewając "Mazurka Dąbrowskiego" i dumnie powiewając polską flagą. Potem udali się na dyskotekę, gdzie bawili się z dziećmi z wielu krajów uczestniczących w Festiwalu.
W przededniu konkursu chór miał niepowtarzalną okazję zaprezentowania się na scenie Morawskiej Filharmonii. Przedkonkursowy występ spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem widowni.
Pobyt w Czechach młodych śpiewaków z naszego miasta, miał aspekt nie tylko muzyczny, lecz również turystyczno-krajoznawczy. Organizatorzy Festiwalu zapewnili dzieciom kilka wycieczek w ciekawe i malownicze miejsca, takie jak zamek Bouzov, usytuowany w lesie ogród zoologiczny, czy też sanktuarium Sviaty Kopcik. Oprócz tych atrakcji, samo miasto Ołomuniec - szczególnie jego zabytkowa część - ma swój niepowtarzalny urok. Jego barokowa architektura z malowniczymi kamienicami, imponującą katedrą, kościołami i wspaniałymi fontannami sprawia na zwiedzających niezapomniane wrażenie.
Ostatnim akcentem pobytu w Ołomuńcu był udział w finałowym koncercie Festiwalu. Chór "A Vista", chyba jako jedyny, zasiadł na widowni w komplecie i gorąco kibicował wykonawcom z Czech, Słowenii, Rosji, a nawet z Wenezueli i Singapuru. Po koncercie dzieci miały okazję sprawdzić swoje lingwistyczne umiejętności, prowadząc przyjacielskie rozmowy z chórzystami z odległych zakątków świata. Nie obyło się bez wspólnych zdjęć, uścisków i czasami łez radości.
Teraz, po powrocie do Pionek, pozostała satysfakcja z uzyskanego wyniku i wspaniałe wspomnienia. Ciekawe, czy uda się je odświeżyć za rok...?
Poniżej prezentujemy kilka zdjęć z pobytu w Ołomuńcu.








