Chór "A Vista" na Kresach Wschodnich

W dniach 23-24 czerwca 2007r. w Lubaczowie, odbył się VII Narodowy Polski Festiwal Pieśni, Piosenki i Poezji Patriotycznej "Bogu i Ojczyźnie". Impreza zdążyła już na stałe wrosnąć w kulturalny pejzaż ziemi lubaczowskiej, co znalazło odzwierciedlenie w dużym zainteresowaniu publiczności - zarówno tamtejszej, jak i przybyłej z odległych rejonów Polski. Warto zaznaczyć, że na wschodnich krańcach Rzeczpospolitej tradycje patriotyczne kultywowane są w sposób szczególny - w kwestii patriotyzmu i narodowych tradycji, tzw. "Polska Centralna" mogłaby się sporo od tzw. "Kresów Wschodnich" nauczyć.

Gospodarzem Festiwalu była parafia pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika oraz jej proboszcz - ks. dziekan Franciszek Nucia. Program dwudniowej imprezy był bardzo interesujący. Na Festiwalu wystąpiło wielu wykonawców muzyki i pieśni patriotycznej, deklamatorów, teatry amatorskie, etc.

Z satysfakcją wypada zaznaczyć, że w tak ciekawym przedsięwzięciu artystycznym nie zabrakło również mocnego pionkowskiego akcentu. Chodzi oczywiście o działający przy PSP Nr 5 chór "A Vista" pod kierownictwem pani Anny Kuczmery, który został na Festiwal oficjalnie zaproszony, jako trzykrotny już zdobywca pierwszej nagrody na dorocznym Diecezjalnym Konkursie Poezji i Pieśni Patriotycznej "Kocham moją Ojczyznę". Zespół swoim występem dokonał uroczystego otwarcia Festiwalu. Chór bardzo efektownie zaprezentował się na festiwalowej scenie, wykonując pieśni patriotyczne i religijne ze swego repertuaru. Ze szczególnym aplauzem publiczności spotkało się wykonanie "Kantaty papieskiej", skomponowanej przez ks. dziekana Stanisława Bujnowskiego. W ten sposób, za sprawą chóru "A Vista" i naszego Szanownego Kompozytora, Pionki niejako podwójnie przyczyniły się do uświetnienia lubaczowskiego Festiwalu.

Podczas Festiwalu nie zabrakło również prawdziwych gwiazd polskiej sceny muzycznej i teatralnej. W pierwszym dniu imprezy, z krótkim programem wokalno-kabaretowym wystąpił pan Bohdan Łazuka. Dzieci z chóru "A Vista" nawiązały z artystą wspaniały kontakt i często dochodziło do dowcipnych dialogów między nimi a panem Bohdanem.

W drugim dniu Festiwalu, gospodarz imprezy - ks. Franciszek Nucia, zaproponował chórowi występ podczas uroczystej mszy świętej. Mimo zmęczenia, dzieci z ochotą przyjęły zaproszenie i ponownie wystąpiły przed lubaczowską publicznością. Wśród ludzi modlących się w kościele był jeden szczególny gość - znakomity polski aktor Janusz Zakrzeński, znany z wybitnych kreacji m.in. w filmach "Nad Niemnem", "Czarne chmury", "Polonia restituta", "Popioły", "Miś", "M jak miłość" i wielu innych. Aktor o niepowtarzalnej, głębokiej barwie głosu, odczytywał fragmenty Pisma Świętego, a po mszy odbył krótką rozmowę z pionkowskimi dziećmi, połączoną z sesją fotograficzną. Pan Janusz był autentycznie zachwycony i wzruszony występem "A Vista". Pani Annie i jej chórowi gratulował wspaniałego brzmienia i uczucia, jakie wkładają w wykonywane pieśni. W tzw. "realu" okazał się człowiekiem idealnie pasującym do odgrywanych przez siebie ról - ludzi szlachetnych i zdecydowanych do poświęceń. Przyznał, że trudno mu uwierzyć, iż w tak małym miasteczku jak Pionki, działa tak wartościowy chór. Zaskakujące, ale nasze miasto było mu znane od dzieciństwa za sprawą myśliwskich pasji jego ojca, który jeszcze przed wojną, w amunicję do swej dubeltówki zaopatrywał się właśnie w Pionkach.

Podsumowując sympatyczne spotkanie z panem Januszem Zakrzeńskim, należy podkreślić, że była to niepowtarzalna okazja osobistego kontaktu z człowiekiem wielkiej klasy i kultury, a jednocześnie z człowiekiem niezwykle skromnym i życzliwym.

Ostatnim punktem pobytu chóru "A Vista" w Lubaczowie było zwiedzanie tamtejszego "podwójnego" kościoła - stara świątynia w pomysłowy sposób połączona jest z nową. Ks. dziekan Nucia z wielką swadą opowiadał o historii Lubaczowa i jego kościoła. Warto zaznaczyć, że w tamtejszej świątyni znajduje się zabytek szczególnej wagi dla historii Polski - obraz Matki Bożej Łaskawej, przed którym w czasie potopu szwedzkiego, dnia 1 kwietnia 1656r. we Lwowie, król Jan II Kazimierz Waza oddał Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Bożej (tzw. "Śluby Lwowskie"), co przyczyniło się do poderwania narodu polskiego do zwycięskiej walki ze szwedzkim najeźdźcą.

Pobyt dzieci z chóru "A Vista" w Lubaczowie, był dla nich miłym akcentem rozpoczynającym zasłużone wakacje. Zasłużone - tym bardziej, że sumiennie i ciężko pracowały na sukcesy, jakie stały się ich udziałem w minionym roku szkolnym. Okazało się, że nie tylko wyjazd do atrakcyjnego Ołomuńca może sprawić wiele radości i satysfakcji.

Lipiec '2007

P.S.
Dwa tygodnie po powrocie z Lubaczowa, dotarła do nas smutna wiadomość o tragicznej śmierci księdza dziekana Franciszka Nuci, w dniu 9 lipca 2007r. Zginął w wypadku samochodowym, w drodze do Częstochowy. R.I.P.


Poniżej prezentujemy kilka zdjęć z pobytu w Lubaczowie